Jesień.
Gdy piszę o naszym orzechowcu, za oknem leje jak z cebra. To dodatkowy impuls, żeby siąść przed monitorem z kawałkiem dobrego ciasta, herbatą w kubku i, podzielić się ze wszystkimi wspaniałym ciastem typowo jesiennym.
Dary jesienie są obfite. Wśród nich oczywiście są jabłka i orzechy. Dlaczego by więc ich nie połączyć? Poszukiwałam najlepszego przepisu do wypróbowania. Miałam w zanadrzu kilka moich, już znanych, ale natknęłam się na orzechowca z jabłkami i tak mnie zainteresował, że postanowiłam przerobić go nieco na nasza modłę. Stał się więc wilgotnym, puchatym keksem , z mnóstwem rozgrzewających aromatów i wypróbowanych połączeń.