Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agnesi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agnesi. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 kwietnia 2014

Makaronowe gniazda z jajkiem

Wiem, ostatnio mało mnie wszędzie. Układam to i owo, w życiu, ciągle się gubiąc. Dlatego dziś ponownie propozycja wykorzystania produktu, który, dzięki współpracy z Firmą Agnesi, można znaleźć w naszej kuchni. 
W tym wpisie przedstawiamy wspaniały makaron Fettuccine, odpowiedni w smaku, z możliwością szerokiego zastosowania, jeden z naszych bardziej ulubionych makaronów. 

środa, 26 lutego 2014

Trofie liguri z pulpetami ziołowymi

Wyjątkowe Trofie liguri musiało być podane z wyjątkowym "dodatkiem". Można by powiedzieć, że makaron jak makaron ale...Ten jest o tyle fajny, że jego niewielka forma wspaniale nadaje się do dań, które nie wymagają, szczególnie od dzieci, jakiś wybitnych umiejętności. Dodatkowo sos z nich nie zlatuje tak intensywnie a zawijasy zachęcają do podjadania go nawet bez dodatków, co szczególnie spodobało się Kindze.
Do Trofie liguri zaserwowałam pulpety z siekanej wołowiny, z dodatkiem świeżych ziół. Wszystko podane z intensywnie pomidorowym sosem, który zrobiłam z ulubionego koncentratu miedzychodzkiego - polecam szczerze i bez płatnej reklamy ;)


czwartek, 30 stycznia 2014

Makaron conchiglioni w sosie pomidorowym z mięsem.

To już kolejny przepis z użyciem makaronu conchiglioni. Tym razem, zamiast zwykłego Spaghetti Bolognese, powstała wersja Conchiglioni Bolognese ;)
Przepis o tyle nam się spodobał, ze makaron jest tu wyjątkowo nasączony smakami dania, bowiem gotowany jest bezpośrednio w sosie.

środa, 22 stycznia 2014

Muszle nadziewane mięsem

Dziś, dzięki firmie Agnesi, mamy możliwość wypróbowania wielkich i pysznych muszli conchiglioni.Początkowo nie wiedziałam w ogóle co z nimi zrobić. Chciałam je wykorzystać stuprocentowo. Wpadły mi więc do głowy zapiekane muszle z serami, z jakimiś fajnymi sosami. Koniec końców wybór padł na muszle z mięsem, "zapiekane" w rosole.

Muszle Conchiglioni to nowość firmy.

czwartek, 26 grudnia 2013

Szponder z paccheri najlepszy na drugi dzień świąt


W drugi dzień świąt, gdy już się nie chce jeść a jednak wciąż to robi boi święta są przecież, i tyle jedzenia narobione, które trzeba jeść i w ogóle, każde tłumaczenie jest dobre :)
Nie mamy nic przeciwko, ale u nas nie ma obżarstwa. Wychodzimy z założenia, że lepiej zapamiętamy święta wcinając coś na prawdę dobrego, niż jego wielkie ilości.
Na drugi dzień świąt przygotowałyśmy więc szponder z makaronem Paccheri Agnesi, który zresztą już ostatnio gościł na blogu, w sosie warzywno grzybowym z brandy i garścią ziół, wciąż rosnących w naszych doniczkach, również na balkonie, gdzie zimy ni widu, ni słychu :)

czwartek, 19 grudnia 2013

Łosoś ze szpinakiem w makaronie

Łosoś, szpinak i makaron to udane małżeństwo. Nie wyobrażam sobie kombinowania zbytniego przy tych produktach. Dziś jednak pokombinowałyśmy, ponadziewałyśmy i...zjadłyśmy, z wielkim apetytem.

Do dania zastosowałam makaron, z którym, muszę przyznać, nie miałam nigdy do czynienia - Paccheri.


czwartek, 28 listopada 2013

Curry z ciecierzycy i paluchy z pesto.

Dzisiejszy dzień sponsoruje curry z ciecierzycy z drożdżowymi paluchami, z pesto.
Postawiłyśmy na wykorzystanie kolejnych produktów Agnesi Nie tylko dlatego, że gości w naszych testach kuchennych, ale również jest bardzo smaczna, naturalna i dodaje smaków naszym potrawom.
Oczywiście, przy chwili wysiłku, można produkty, przez nas polecane, zastąpić czymś innym.

Nasze curry jest niewątpliwie pozostałością zeszłorocznych zajęć kulinarnych w przedszkolu. Kinga zawsze lubiła ciecierzycę, ale po tamtych warsztatach pokochała ją miłością czystą ;)

czwartek, 14 listopada 2013

Kurczak w sosie pomidorowym z oliwkami, z makaronem

Jak każdy mógł zauważyć, rozpoczęłyśmy również współpracę z firmą Agnesi, która zajmuje się produkcją, konfekcjonowaniem i rozprzestrzenianiem jednych z najlepszych makaronów na rynku. Jak można wyczytać na stronie Agnesi, 

Agnesi, włoski makaron w całym tego słowa znaczeniu 

To, po prostu to co najlepsze: smak ziarna, żółty kolor słońca i świetna sprężystość po ugotowaniu w 100
różnych kształtach
 opracowanych tak, aby zaspokoić gusta najbardziej wymagających konsumentów. Obecnie pod przewodnictwem rodziny Colussi, pasta Agnesi wyróżnia się tymi samymi walorami, które uczyniły ją sławną na całym świecie. 

Jak dla mnie zarówno makaron, jak i oferowane do niego dodatki przodują wśród podobnych produktów innych firm.
Szczególnie do gustu przypadł nam sos pomidorowy z oliwkami, który przedstawiamy w pierwszej odsłonie Agnesi na naszym blogu.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...