Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegetariańskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegetariańskie. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 września 2012

Obiad w 15 minut


Co na obiad w 15 minut?

Makaron z sosem pomidorowym, czosnkiem i świeżymi ziołami!



Garść makaronu typu spaghetti
5 suszonych pomidorów

4 świeże, średniej wielkości pomidory
2 ząbki czosnku
kilka gałązek ziół 
(ja miałam majeranek, bazylię, tymianek cytrynowy i zwykły, natkę pietruszki i gałązkę małą rozmarynu)
Pieprz i sól do smaku
Ser żółty do posypania -ok 2 łyżek i do sosu.


Makaron gotuję al dente .
Na patelni krótko podsmażam posiekany czosnek. Do niego dodaję pokrojone pomidory świeże,które duszę aż rozpadną się - około 5 minut. Następnie siekam zioła, kroję pomidory suszone, ścieram ser i odejmując ok 2 łyżeczek do posypania, wszystko wrzucam do sosu.
Mieszam kilkakrotnie do połączenia smaków, po czym wrzucam na patelnię wcześniej ugotowany makaron.



Danie nakładam na talerz, posypuję pozostałym serem i ubierając gałązką ziela, pałaszuję aż uszy się trzęsą ;)

Gdy mamy więcej czasu...




Bierzemy dynię
Kilka pomidorów
Cebulę, najlepiej kolorową
Olej najlepszej jakości
Sól ziołową 

Wszystko polewamy olejem, nacieramy solą ziołową i zapiekamy ok 50 minut w 180stC. Jeśli dynia będzie odpowiednio cienka, czy pokrojona drobniej czas ten skróci się relatywnie.
Ja postawiłam na dynię w dużych płatach, z których, po upieczeniu wykrawałam kulkownicą zgrabne kuleczki ;)


Pieczone warzywa stały się tym samym kwintesencją późno letniego smaku...



Niby nic a znaczy wiele...

Smacznego

piątek, 7 września 2012

Tarty czar

Zawsze bałam się tart. Ciasto wychodziło jakieś, a to za grube, a to za kruche, innymi razy całkiem be. W końcu, jak pisałam wcześniej, po znalezieniu najlepszego dla mnie, przepisu na ciasto, zakochałam się w tartach bezgranicznie. Cuduję zatem, kombinuję, próbuję i co nie tylko, a kolejne efekty przedstawiam i polecam.

Ciasto podstawowe

250 g mąki pszennej
125 g miękkiego masła
1/2 łyżeczki soli
ok. 3-4 łyżek zimnej śmietany

Ze składników na spód zagnieść ciasto - śmietanę dodając stopniowo na końcu bo, ciasto powinno być gładkie i miękkie.
Wylepić nim spód i boki formy do tarty o średnicy 26-28 cm i w piekarniku nagrzanym na 180 stC podpiec go przed ok 15 minut.



Pieczona dynia w kawałkach

Jedni kroją dynię ze skórą, ja miąższ odkrawam od skórki, wyciągam z kawałków pestki, namaszczam oliwą i nacieram ziołami - najlepiej świeżymi i układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piekę ja w 180 stC do pożądanej miękkości.
Taką dynię wkładam do np tart, lub blenderuję, wykorzystując do dan, o których mam nadzieję kiedyś napisać.


Tarta serowa

ser feta, tłusty
150 g twarogu
kilka kawałków sera pleśniowego wg uznania
100 g sera żółtego
1 duże jajko lub 2 małe
garść ulubionych ziół (ja dałam majeranek, bazylię, tymianek cytrynowy, nieco rozmarynu, natkę pietruszki)
Kilka listków sałaty roszponki czy innej o małych i zdecydowanych w smaku liściach
garść nasion dyni
kilka kawałków dyni - najlepiej z mniejszą zawartością wody - hokkaido itd
pieprz...

Sery rozdrabniam palcami czy trąc na tarce warzywnej (żółty). Ser pleśniowy kroję w nie za małe kawałki. Zioła siekam, sałatę myje i dzielę na pojedyncze liście, jajka roztrzepujemy. Dynię pieczemy, jak wyżej opisałam, nasiona prażymy na suchej patelni.

Sery, jajka i zioła mieszamy z sobą, doprawiając wszystko do smaku, pomijając raczej sól, ze względu na obecność sera feta.

Powstałą masę wylewamy na podpieczony spód. Układamy na niej pieczoną dynię i listki sałaty, oraz posypujemy prażonymi nasionami. 

Pieczemy w 180 stC ok 40 min.


***



Tutaj jest znaczna zawartość dyni w dyni ;)
Podstawą jest surowa dynia, tarta na tarce warzywnej, oraz kawałki dyni podpiekane delikatnie na blaszce.
Kawałki są niewielkie, mocno doprawione przyprawami i ziołami, a same pieczenie trwa tylko do delikatnego zmięknięcia.

Tarta dyniowa

250 g sera tłustego, twarogowego
garść ulubionych ziół (ja dałam majeranek, bazylię, tymianek cytrynowy, nieco rozmarynu, natkę pietruszki)
ok 300 g dyni tartej
kilka kawałków dyni podpieczonej
3 pomidory koktajlowe
1 jajko duże, bądź 2 mniejsze
100ml śmietany 18%
sól, pieprz

Ser rozdrabniam, jajka roztrzepuję, zioła siekam a dynie trę na tarce warzywnej.
Dynię w kawałkach podpiekam, jak napisałam wyżej, pomidory koktajlowe tnę na kawałki.
Z sera, jaj, ziół i tartej dyni robię masę, którą przyprawiam wg uznania i wylewam na podpieczony spód tarty.
Na niej układam kawałki podpieczonej dyni i podzielone na kawałki pomidory.

Piekę ok 60 min w 180 stC


Polecam!

sobota, 1 września 2012

Zapiekanka dyniowo ziemniaczana z rybą w otrębach

Uwielbiamy dynię. Niestety nie mamy możliwości wypróbowania większości z nich, bo raptem olbrzymią i od święta hokkaido znajdziemy, ale i tak czekamy na pojawienie się pierwszych z nich. 
Przerabiamy je na wszystkie sposoby, a jednym z nich są zapiekanki wszelkiej maści.

Dziś najadłyśmy się po brzegi zapiekanką dyniowo ziemniaczaną, go której dorobiłyśmy jeszcze rybkę, opiekaną w otrębach żytnich Sante 


ok 500g dyni
ok. 500g ziemniakówpomidory wg uznania2 łyżki oliwy do skropieniaok. ½ łyżeczki tymianku  ok. ½ łyżeczki rozmarynu , ewentualnie po parę gałązek  zarówno tymianku, jak i rozmarynu. Wszystkie posiekane
sól, pieprz
Obrane ziemniaki włożyć do garnka z osoloną wodą. Doprowadzić do wrzenia, po czym od razu zdjąć z ognia i odcedzić (nie gotować, chodzi tylko o wstępne obgotowanie ziemniaków). Choć przyznać trzeba, że ja nie obgotowywałam.
Dynię wydrążyć z gniazda nasiennego, obrać ze skórki i pokroić na plastry wielkości przypominającej te, powstałe z ziemniaków.
Warzywa wrzucić do większej miski, Skropić 1-2 łyżkami oliwy, dodać zioła, sól i pieprz – wymieszać, tak by dynia i ziemniaki oblepiły się oliwą i przyprawami. 
Obrane ziemniaki włożyć do garnka z osoloną wodą. Doprowadzić do wrzenia, po czym od razu zdjąć z ognia i odcedzić (nie gotować, chodzi tylko o wstępne obgotowanie ziemniaków). Choć przyznać trzeba, że ja nie obgotowywałam.
Dynię wydrążyć z gniazda nasiennego, obrać ze skórki i pokroić na plastry wielkości przypominającej te, powstałe z ziemniaków.
Warzywa wrzucić do większej miski, Skropić 1-2 łyżkami oliwy, dodać zioła, sól i pieprz – wymieszać, tak by dynia i ziemniaki oblepiły się oliwą i przyprawami. 
Warzywa wyłożyć do naczynia żaroodpornego. Piec w 180 st.C przez ok. 60 min. aż warzywa się zarumienią. 


ok. ½ łyżeczki majeranku, lub jak wyżej
cebula czerwona i zwykła
Na wierzch położyć gałązki ziół
Połowę czasu moje warzywa spędziły pod folią, a drugą połowę zarumieniały się.



Po upieczeniu podawać samodzielnie bądź z ulubionym kawałkiem mięsa czy, jak u nas ryby.



Rybę obtoczyłam w jajku i mieszance otrębów z mąką i obsmażałam na małym ogniu. Nic nadzwyczajnego, a dzięki wspaniałym otrębom ryba jest fantastyczna, chrupiąca i delikatna w smaku. Posiada, dzięki panierce, również walory opisane przez producenta jako...

Otręby żytnie są naturalnym produktem zbożowym, niezbędnym w prawidłowym odżywianiu, bogatym w błonnik oraz najważniejsze mikro i makro-elementy takie jak fosfor, magnez czy żelazo. Regularne spożywanie otrąb poprawia przemianę materii oraz wspomaga oczyszczanie organizmu. Dzięki zawartości magnezu i żelaza otręby pomogą w zmniejszeniu poczucia zmęczenia każdego dnia.


Na koniec dodam, że danie jest tyleż pyszne i proste, co tanie...

Dynia - ok 1 zł
Pomidor – 1 zł/ 1 kg – użyłam 1 sztukę
Ziemniaki – 0.80 gr / 1 kg
Cebula – 2 szt, ok 0.50 gr
Sól, pieprz,
Tymianek zwykły i cytrynowy z doniczki
Majeranek z doniczki

Ok 2 zł w wielkim naciągnięciu ceny na osobę a jeszcze zostanie na przekąskę lub do łasuchowania na noc, ale z tym to ciiii

A! + prąd…

Smacznego życzymy

wtorek, 10 lipca 2012

SYS i zupa z soczewicy

W poprzednim poście pisałam o daniu gotowym firmy SYS i takież samo prezentuję dziś. 
Tym razem, na tapetę poszła Zupa z soczewicy jako, że bardzo zainteresował mnie jej możliwy smak.




Rady Babci Zosi:
Zupę z soczewicy gotuję nieco dłużej (30 minut), bo wtedy ziarenka soczewicy rozpadają się i zupa ma jedwabisty smak. Lubię jeść ją z dodatkiem 4 łyżek śmietany lub jogurtu naturalnego.
Ostatnio odkryłam wspaniały sposób na niespodziewanych gości. Ugotowaną i ostudzoną zupę z soczewicy zmiksowałam na gładki krem, po podgrzaniu podałam z przyrumienionymi grzankami. Polecam!

Skład:
soczewica czerwona, makaron typu zacierka (mąka pszenna, jaja, kurkuma), kasza manna, marchew suszona, sól, mleko w proszku odtłuszczone, pomidor suszony, natka pietruszki suszona, mieszanka przypraw typu curry.


Podałam ją, jak Babcia Zosia polecała i z Kingą zjadłam ze smakiem.

 


Zupa okazała się bardzo smaczna, niesamowicie łatwa w przygotowaniu a dodatek curry podobnych przypraw niesamowicie dobrze współgrał z pozostałymi składnikami dania. Poza tym zaskoczona byłam wcale nie rozwalającym się mini makaronikiem a dłuższe gotowanie dawało super konsystencję zupy, szczególnie ważne dla gęstosupców, jakimi obie jesteśmy.

Jak dla mnie Soczewicowa miała niestety jeden minus - zawierała sól.
Rozumiem, że dla najlepszego smaku wymagane było dodanie tej przyprawy bezpośrednio u producenta, ale na prawdę była mocno wyczuwalna. Ktoś, kto soli ile w Wieliczce wykopią będzie jednak bardzo zadowolony. My, średnio uśmiechałyśmy się do narzuconej ilości.

Reasumując jednak, lepsze jadłam ale po tą mimo wszystko na pewno sięgnę. Sól można przytłumić dodaniem śmietany, a danie ma tyle zalet, że wart jest swojej ceny i zadowolenia :)

Polecam

poniedziałek, 9 lipca 2012

Kasza jęczmienna z soczewicą.

Jak niektórzy wiedzą, lubię próbować nowe smaki. Nie raz firmy same wysyłają mi małe co nieco, ale nie raz, pchana zachętą wszelaką, sama zwracam się do producentów o taką możliwość.


Tak było z Firmą SYS.
Na początku pełna euforii wybierałam z pośród szerokiego asortymentu kilka produktów, które chciałabym przetestować. Potem nieco wszystko ucichło, a brak zainteresowania ze strony obdarowujących, nie tylko ostudził mój zapał, ale i zniechęcił do tej praktyki. Trwało to do momentu otwarcia paczki, która w końcu przyszła...

Dziś zaprezentuję Kaszę jęczmienną z soczewicą. (klik)
Jak pisze producent...

Kasza jęczmienna to ulubiona kasza Babci Zosi. Ugotowana na sypko jest nie tylko pyszna, ale i cenna dla organizmu. W połączeniu z czerwoną soczewicą oraz podawana z sadzonym jajkiem zapewnia oryginalną ucztę dla podniebienia. Kasza jęczmienna z soczewicą to danie bardzo sycące i wykwintne!

Moją podałam zgodnie z instrukcją obsługi z pudełka, żeby wypróbować najpierw zalecany sposób.
Nie żałuję bowiem kasza jest na prawdę dobra, oryginalna w swej mieszance i sycąca. Kinga też była nią zachwycona, co już w ogóle przekonało mnie, że nie wszystkie dania gotowe są niedobre, przekombinowane i prawie na jedno kopyto, dzięki konserwantom i innym ulepszaczom, nagminnie stosowanym.

Tutaj, na NATURALNYM kartonie zgrzebnego opakowania dania widać doskonale skład...
- kasza jęczmienne (15%)
- soczewica
- suszone pomidory
- marchew
- cebula (prażona na oleju)

Danie jest wegetariańskie już w swym czytelnym oznakowaniu, zawiera tylko naturalne składniki, jak widać nie ma nawet soli! i mieści w sobie dwa woreczki, 125 gramowe, pysznej mieszanki!

Do tego opracowanie graficzne, bardzo do mnie przemawiające, ma rady Babci Zosi i tradycyjny, oraz szybki - wg wnuczka, sposób przygotowania jedzenia, co jest przejrzyste, zwięzłe i chyba nikomu nie przysporzy kłopotów.





Z czystym sumieniem polecam i zabieram się za zupkę z soczewicą :) oraz moje "podanie" testowanej kaszy :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...