środa, 25 września 2013

Mus pieczarkowy

Uwielbiamy pieczarki. W każdej postaci niezmiernie. Dobrze przygotowane są prawdziwym rarytasem. Od zawsze robimy zupy pieczarkowe. Dziś postanowiłyśmy pójść nieco na łatwiznę i wykorzystać Zupę krem pieczarkowy Łabimexu, sprawdzając jednocześnie, czy potrawa podoła naszym wymaganiom.

poniedziałek, 16 września 2013

Zupa Cukiniowa z testem rozdrabniacza

Cukinia najlepsza jest późnym latem czy jesienią. Gdy jeszcze świeci słońce, ale jego promienie nie są już tak ciepłe, wówczas zupa cukiniowa dodaje energii ale jednocześnie nie jest ciężka.
Cukiniową w tym czasie jemu często. Nie tylko dlatego, że sąsiadka zarzuca nas sporą ich ilością, ale po prostu bardzo nam smakuje
Jest szybka w przygotowaniu, delikatna, z nutą najróżniejszych dodatków.

piątek, 13 września 2013

Zapiekany seler

Seler nie przez każdego jest lubiany. Podobno ma dziwny smak. Fakt, należy on do specyficznych, ale żeby od razu rezygnować z niego całkowicie?
Dla mnie seler jest wspaniały. Nie tylko rośnie mi w doniczce, dostarczając świeżego ziela do zup, ale uwielbiam jego bulwy. W naszym domu przyrządzamy go więc na wiele sposobów. Gotujemy z niego zupy, koniecznie z prażonymi nasionami, robimy zdrowe surówki czy, właśnie przygotowujemy w postaci najróżniejszych zapiekanek.
Osobiście cenię w nim to, że jest pospolity, tani i wszechstronny. Można go uprawiać w doniczce, jak wspomniałam wcześniej. Kupowany przez cały rok dostarcza równie dobrego materiału a, jeśli mamy dostęp do ekologicznych selerów, możemy je przezimować w chłodnym pomieszczeniu - u nas jest to piwnica, zakopany w piasek :)

Focaccia razowa

Już witałam się z poduszką, już słyszałam delikatnie nadchodzące sny, ale wyskoczyłam z pieleszy i postanowiłam jeszcze napisać "mój" przepis na wspaniałą, razową Focaccię. 
Zapewne dlatego, że niedługo przytulę do serca wspaniałą książkę o kuchni włoskiej, a może i też siedziała mi w sercu, lub po prostu, chciałam być niezastąpioną mamą...
Dziś weszła bowiem Kinga do kuchni i oznajmiła:
- mamo, zrób na kolację facjatę.
Poszperałam więc, poszukałam, produkty wyciągnęłam i...wyszło mi, co następuje.

niedziela, 8 września 2013

Bezjajeczne ciasto kawowo-kakaowe z czekoladą i figami

W naszym domu nie ma niedzieli bez ciasta. Chodzimy do dziadków na obiad, niosąc w blaszce coś na deser.
Dziś zagapiłyśmy się nieco i nie kupiłyśmy jajek. Wymuszona sytuacja zmusiła nas więc do poszukiwań dobrego przepisy na ciasto zrobione z bardzo ograniczonych produktów.
Nasz wybór padł więc na czekoladowe ciasto kawowe z figami i kawałkami białej czekolady, posypane nieco cukrem pudrem, z dodatkiem paru kropel wody różanej i zupełnie bez jaj.
Przepis zaczerpnęłyśmy i nieco zmodyfikowałyśmy z bloga Wypieki z Pasją.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...