Pokazywanie postów oznaczonych etykietą placek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą placek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 listopada 2013

Ciasto dyniowe

Jak już wczoraj pisałam, uwielbiamy dynię. Nie tylko jest zdrowia, smaczna i tania, ale przede wszystkim można robić z niej wspaniałe rzeczy, nie raz bardzo zaskakujące. Poprzednio pokazałyśmy nasze kopytka, we wcześniejszych wpisach można zobaczyć przepisy na zupy, tarty, przekąski dyniowe. Dziś postawiłyśmy na ciasto. 
Kiedyś już piekłam sernik dyniowy, bardzo wilgotny, delikatny, aksamitny. Jak dla mnie posiadał w sobie zbyt dużo wilgoci, więc nie polecam jednak stawiać go w piekarniku z pojemnikiem z wodą chyba, że włączymy termoobieg. My nie posiadamy. Ba! Nasz piekarnik wielu nie nazwałoby piekarnikiem ;)
Dlatego dziś postanowiłyśmy wypróbować ciasto dyniowe :)

piątek, 18 października 2013

Waniliowe ciasto z gruszkami

Wspomnienie lata, pamiątka po pierwszych dniach jesieni. Wspaniały wypiek pełen delikatności i ulotnych chwil wspomnień, zaklętych w każdym kęsie.


Niesamowicie waniliowe, delikatne, rozpływające się na podniebieniu ciasto z gruszkami, które jeszcze dodatkowo nadziałam żurawinami. Czysta poezja.
Do tego gruszki pochodziły z zarośli, za parkiem, żurawina prosto z ogrodu zaprzyjaźnionej pani więc, ciasto było tanie, zdrowe i, ludzie, jakże dostojnie się prezentowało.

poniedziałek, 14 października 2013

Jabłecznik

Grzechem byłoby, nie upiec szarlotki, gdy wokoło uśmiechają się do nas królowe polskich sadów - jabłka. Jabłeczników jest tak dużo, ile cukierników. Jabłka można w ogóle wykorzystywać na tysiące sposobów. Pieczone, smażone, w postaci soków, deserów, placków i zup. Każde danie może zawierać w sobie więcej czy mnie jabłek, ale dodanie ich jest prawdziwą eksplozją wielu smaków.
Dlatego staram się jak najwięcej korzystać z darów natury. Jabłka są uniwersalne a, upiec pyszną szarlotkę, powinna każda gospodyni domowa.
Ja, moje poszukiwania najlepszego przepisu, chyba dziś zakończyłam.

Oto najlepszy jabłecznik pod słońcem.

niedziela, 8 września 2013

Bezjajeczne ciasto kawowo-kakaowe z czekoladą i figami

W naszym domu nie ma niedzieli bez ciasta. Chodzimy do dziadków na obiad, niosąc w blaszce coś na deser.
Dziś zagapiłyśmy się nieco i nie kupiłyśmy jajek. Wymuszona sytuacja zmusiła nas więc do poszukiwań dobrego przepisy na ciasto zrobione z bardzo ograniczonych produktów.
Nasz wybór padł więc na czekoladowe ciasto kawowe z figami i kawałkami białej czekolady, posypane nieco cukrem pudrem, z dodatkiem paru kropel wody różanej i zupełnie bez jaj.
Przepis zaczerpnęłyśmy i nieco zmodyfikowałyśmy z bloga Wypieki z Pasją.

poniedziałek, 24 września 2012

Delikatna szarlotka na cynamonowym, maślanym spodzie.

Nie samą dynią człowiek żyje hahaha.
Skoro "świt" - z przymrużeniem oka, wyszłyśmy więc w poszukiwaniu najsłodszych jabłek w "naszym ogrodzie" i z przytaszczonych okazów upiekłyśmy szarlotkę.
Kilka szarlotek już tu gościło, ale tą o tyle fajnie zmieniłyśmy, że ciasto zrobiłyśmy wyjątkowo maślane i cynamonowe, z dużą dawką wanilii...na blachach kupionych z likwidacji sklepu, za bagatela 2 zł za sztukę ;).
Miały służyć nam do mięs, bo małe są, poręczne i fajnie komponują się na stole hahaha, ale wylepianie na wyścigi foremek na tarty, było super zabawą...że o zaskoczeniu smakiem końcowym nie wspomnę.


100 g margaryny lub masła
1 jajko
160 g masła
100 g cukru
400 g mąki pszennej
32 g cukru wanilinowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta cynamonu
1 kg jabłek
ok 1/2 szklanki cukru
1/2 łyżeczki cynamonu
1/4 łyżeczki mielonych goździków i tyle samo gałki muszkatołowej

Jabłka obrać i pokroić w ćwiartki. Na patelni rozpuścić tłuszcz, wrzucić jabłka i chwilę podsmażyć ciągle mieszając. Kiedy zaczną mięknąć, dodać cukier i przyprawy. Poddusić aż zaczną się rozpadać. Ostudzić. 

Formę wysmarować i wysypać delikatnie mąką. Wylepić spód i boki, pozostawiając ok 1/3 ciasta do wykończenia. Nakłuć wszystko widelcem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stC na 10 minut. 

Jabłka wyłożyć na podpieczony spód. Pozostałą część ciasta rozwałkować, pociąć w paski i ułożyć na jabłkach. Wierzch posmarować białkiem. Wstawić do piekarnika i piec kolejne 40 minut.


My jeszcze pobawiłyśmy się foremkami zakupionymi z pierwszym numerem Dekoracji ciast...
a zastosowanym cynamonem była kora cynamonowa, którą kiedyś Smaczna Pyza mi przysłała, jako wygraną w konkursie.

Postanowiłam ją wypróbować w innym niż do zapraw jabłkowym, do których rzucałam całe kawałki kory, celu.
Tutaj pokusiłam się o sprawdzenie wytrzymałości mojego blendera i rozdrobniłam jeden kawałek cynamonu.
To co otrzymałam zaskoczyło mnie świeżym smakiem, aromatem, który chyba nie może być porównywalny z kupowanymi, już rozdrobnionymi cynamonami wielu firm. Pyłek nie był co prawda aż tak mały, jak ten paczkowany, ale wydaje mi się, że to tylko nadało wyjątkowości ciastu.


Jedno jest pewne. Skoro raz blender wytrzymał mielenie kory...oby wytrzymał kolejne razy ;)

Zachęcam do wypróbowania ciasta.
Smacznego.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...