środa, 20 sierpnia 2014

Ravioli z wątróbką w rosole wołowym

Ugotowałam wyśmienity rosół wołowy. Niestety, wyskoczyło nam coś pilnego i zabrakło już czasu na tradycyjny makaron. Ciasto na laną kluskę też już było za gęste. Postanowiłam więc zrobić do rosołu pierogi. Niestety nie za bardzo miałam je czym nadziać więc wpadłam na pomysł wykorzystania do tego celu smarowidła.

wtorek, 12 sierpnia 2014

Szynka z pasternakiem

Teraz mogę napisać, że do niedawna publikowane były moje zdjęcia i przepisy z czasopiśmie Żyjmy Dłużej. Obecnie, w kioskach jest ostatni numer gazety ze mną w środku ;) To powodowało, że już zupełnie nie miałam czasu na moje poczynania blogowe, co mam zamiar szybko zmienić.

Tymczasem nadal działam w temacie partnera bloga - Łabimex'u.
Dziś zrobiłyśmy szynkę w sosie z puree z pasternaku.
Wybrałam pasternak dlatego, że często bywa mylony z pietruszką a i z tej można zrobić cokolwiek więcej niż zupę ;)

wtorek, 29 lipca 2014

Leczo fasolkowe

Ostatnio zupełnie nie mam na nic czasu. Z przyjemnością więc skorzystałam z oferty firmy partnerskiej, Łabimex'u dorzucając to i owo, z czego powstało całkiem dobre danie jednogarnkowe. Na bazie Fasolki po bretoński, z boczkiem, stworzyłam coś na wzór leczo, z dużą ilością świeżych ziół.

niedziela, 22 czerwca 2014

Szynka w ziołach

Bardzo dużo gotuję. Niestety większość będzie mogła ujrzeć światło dzienne dopiero za jakiś czas. Jeśli ktoś jest ciekawy moich poczynań, zapraszam na łamy czasopism Żyjmy Dłużej i Super Linii. W oby gazetach zdradzam tajniki ziół zbieranych w naszym otoczeniu, pomagam ulokować je w naszym jadłospisie i przekonuję do otwarcia się na nowe doznania, pełne natury.
Tutaj wciąż działam dla firmy Łabimex. Staram się łączyć naturalne produkty z tymi gotowymi tak, aby dania "ze słoika" były wartościowsze, smaczne i zupełnie inne niż przygotowane w wersji pierwotnej.

Dlatego dziś polecam szynkę w sosie, która, dzięki dodatkom ziół, głównie kolendry, jest wspaniałym, pełnym smaków daniem.

niedziela, 1 czerwca 2014

Pieczarkowa

Dzisiejszy wpis dotyczy zwykłej, niezwykłej zupy pieczarkowej. Nie wiem dokładnie z jakiego programu pochodzi przepis, ale natknęłam się niedawno na moje notatki dotyczące zupy pieczarkowej, zrobionej z pieczonych, z rozmarynem pieczarek. Oczywiście, rzucając się w stronę "spiżarni" odkryłam ledwo garść pieczarek, ale również cały słoik grzybów firmy Łabimex, więc przepis jest zmodyfikowany ;) można powiedzieć " lekko", ale daje całkiem smaczny posiłek.


  • 8 dużych pieczarek
  • 2 siekane cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oliwy
  • kostka bulionowa + 1l wody- ja dałam 1 l bulionu warzywnego
  • 100 g ryżu
  • kilka łodyżek tymianku
  • słoik pieczarek naturalnych Łabimex
  • sól, pieprz

Pieczarki solimy, pieprzymy, polewamy łyżką oliwy, posypujemy łyżeczką tymianku i pieczemy ok 15 min w 180 st C
Gotujemy ryż.
Cebule karmelizujemy, pod koniec dodajemy posiekany czosnek. Wszystko zalewamy bulionem, gotujemy ok 10 min. 
Dodajemy pieczarki z zalewy, ryż oraz upieczone pieczarki. Po ok 10 min wszystko miksujemy.
Doprawiamy solą i pieprzem, posypujemy pozostałym tymiankiem. (ewentualnie innym ziołem - tutaj babka lancetowata)

Podajemy z grzankami czosnkowymi.





Do przepisu użyłam pieczarek w naturalnej zalewie. Ja miałam krojone, ale firma oferuje również wersję pieczarek całych, w różnych pojemnościach, w słoikach, puszkach czy workach foliowych, wychodząc na przeciw zapotrzebowaniom klientów.
Dla mnie jest to strzał w dziesiątkę. Moja zupa, dzięki tym pieczarkom zyskała na lekkości i delikatności. Pieczarki mają wyśmienity smak.

Firma pisze o nich:

Pieczarki sterylizowane-naturalne w lekko słonej zalewie, całe lub krojone. Doskonałe jako składnik wielu potraw - zup, sosów, zapiekanek, pizzy itp.
Produkowane ze świeżych pieczarek pochodzących z bazy surowcowej firmy Łabimex, od stałych i sprawdzonych producentów będących pod stała kontrolą naszych służb surowcowych.
Kilka asortymentów zróżnicowanych formą rozdrobnienia i wielkością opakowania zaspokoją z pewnością oczekiwania różnych odbiorców tego rodzaju produktu.



Jak dla mnie to strzał w dziesiątkę szczególnie, gdy liczy się czas, którego nie chce się poświęcić kosztem jakości przygotowanego dania.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...