Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto drożdżowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto drożdżowe. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 lutego 2014

Kapuśniaczki z bigosem.

Uwielbiam ciasta drożdżowe. Były pierwszymi, które na prawdę mi wychodziły. Kocham je piec na różne sposoby. Na słodko, z letnimi owocami, na słono, jako "przygryzki", bułeczki, rogaliki i tym podobne.

Żeby wyszło najlepsze ciasto drożdżowe trzeba odpowiednio do niego podejść. Wyrabiać je ręcznie, bo nawet najlepszy mikser nie odda ciepła, potrzebnego do odpowiedniego wyrastania. Najlepiej jest też podgrzać mąkę do ciasta drożdżowego, gdyż wpływa to na szybkość przygotowania ciasta. Mówi się, że drożdżowiec może być jak worek bokserski do wyładowania napięcia, jak dla mnie człowiek zły robi złego drożdżowca ;)

Dzisiejsza wersja drożdżowa połączona jest z dobrej jakości bigosem. Powstały przez to kapuśniaczki. 

sobota, 7 września 2013

Szybka drożdżówka ze śliwkami

Ciasto drożdżowe przywołuje wspomnienia. Każda babcia piekła bowiem jakieś ciasto drożdżowe. O ile nie dodawała do niego soli zamiast cukru, zazwyczaj smakowało niebiańsko, szczególnie po latach.
Ja chyba nie pamiętam ciasta mojej babci, ale uwielbiam je, mimo wszystko nazywają dziecięcymi wspomnieniami.
Kocham "drożdżowe" za miłość jaką trzeba w nie włożyć.Nie raz jest to też siła, wytrwała praca i umiejętności, ale zawsze, długotrwałe obcowanie z ciastem daje pokłady energii, jakie chyba żadne inne ciasto nie może dać.
Nie zawsze jednak mam czas na wyrabianie ciasta...
Wówczas z pomocą przychodzi "szybka drożdżówka".

piątek, 5 lipca 2013

Bułki drożdżowe na parze czyli pampuchy



Wszyscy naokoło lubią pampuchy ale, nikt, oprócz nas nie robi ich samodzielnie. Już pomijając kwestię smaczności, zdrowego i czystego wykonania domowego, możliwości komponowania własnych smaków, cena również przemawia dla nas zachęcająco. Już nie będę rozkładała ceny kupnych bułek na części składowe ale, dodam jedynie, że za cenę 8 sztuk sklepowych buł, zrobiłybyśmy w warunkach domowych jakieś 30 sztuk ;)
Nasze 12 nakarmiło na obiad nas i trójkę dzieci sąsiadki + jeszcze sobie na masełku podsmażyłyśmy pozostałe bułki, posypałyśmy cukrem i w niebie się znalazłyśmy.



Pampuchy (na około 12-14 sztuk):


  • 500 g mąki pszennej
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 40 g świeżych drożdży
  • 3 łyżki cukru
  • 3 łyżki stopionego masła
  • 2 małe jajka
  • szczypta soli 


W naczyniu podgrzewamy delikatnie mleko. Dodajemy cukier, łyżkę mąki i, oczywiście pokruszone drożdże. Całość dokładnie mieszamy i odstawiamy aż drożdże "ruszą".

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy roztrzepane jajka i sól oraz roztopione masło, a następnie wlewamy drożdże.Wyrabiamy luźne i elastyczne ciasto,które przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około godzinkę do wyrośnięcia. 

Jeśli robimy je w parowarze, jak my, możemy bułki do wyrośnięcia odstawiać od razu do urządzenia. W tym celu z ciasta formujemy bułki o wielkości średniej pięści.Jeśli robimy pampuchy nadziewane, jak my, ciasto rozwałkowujemy nieco, kroimy na kawałki i wkładając na środek truskawki, posypujemy je nieco cukrem, my miałyśmy Cukier Truskawkowy Royal Brand po czym formujemy gotowe do wyrastania bułki.


Parujemy około 10-15 minut. 




czwartek, 21 lutego 2013

Odrywane drożdżówki z masą serowo-budyniową

Kingusia mi się rozchorowała więc, chcąc przychylić biednemu dziecku nieba, zrobiłam dla niej odrywane drożdżówki z masą serowo-budyniową. Mocno wilgotne, drożdżowe -jak lubi, z ulubionymi dodatkami. Pierwszego dnia, mimo nęcącego zapachu spowijającego mieszkanie i okolice, nie zrobiły na Niej wrażenia, ale gdy nieco doszła do siebie, zajada aż miło. Podchodzi, odrywa je po kawałeczku i zachwala więc...trzeba podać dalej :)


Składniki na ciasto:

500 g mąki pszennej
30 g świeżych drożdży
1 szklanka mleka
120 g masła
4 łyżki cukru
1 jajo
2 łyżki oliwy
1 łyżeczka soli

Składniki na nadzienie:

opakowanie budyniu waniliowego
szklanka mleka
cukier, gdyby budyń go nie posiadał
250 g sera twarogowego

Szklanka rodzynek, pociętych moreli czy innych, ulubionych dodatków.



Wykonanie:

Z drożdży, połowy szklanki mleka, łyżeczki cukru i łyżki maki robimy zaczyn. Odstawiamy go w cieplejsze miejsce do "ruszenia" a w tym czasie przygotowujemy w misce pozostałe składniki. 
Gdy drożdże wyrosną, wlewamy je do miski w której mieszamy wszystkie składniki do połączenia, podsypując ewentualnie mąką, gdyby ciasto zbyt mocno kleiło się do rąk.
Dokładnie je wyrabiamy ręczni, bądź w mikserze do do momentu aż będzie sprężyste.
Odstawiamy pod przykryciem do podwojenia objętości.

Budyń przygotowujemy wg przepisu, studzimy i miksujemy razem z serem twarogowym, który nie musi być zmielony...

Moczymy rodzynki czy inne, wybrane przez siebie bakalie.

Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy na sporej wielkości prostokąt, na około 5 mm grubości. Nakładamy na nie masę serowo-budyniową i posypujemy bakaliami.
Wszystko dokładnie zwijamy i tniemy na kawałki około 4 cm, które układamy w wyłożonej papierem do pieczenia formie tak, żeby miały miejsce na dodatkowe wyrośnięcie.

Po około pół godzinie wkładamy drożdżówki do nagrzanego, do 180 stC piekarnika i pieczemy około 35 minut - do zarumienienia się.
Można je polukrować, polać czekoladą czy po prostu zastosować metodę Kingi - podchodzić, odrywać i uciekać.



Polecamy.
Smacznego.

poniedziałek, 4 lutego 2013

Drożdżowe zawijańce z szynką


A dziś poczyniłyśmy drożdżowe zawijańce z szynką wołową, surową, dojrzewającą, suszoną Delux, którą to, jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia ;) kupiłyśmy w Lidlu. Niewiele jej było a wygląd zdradzał wyśmienity smak i nie wiedziałyśmy zbytnio co z taka ilością zrobić, żeby wydobyć z niej maksymalnie smak i nie zmarnować ani kawałeczka.
Szynka zatem czekała na lepszy czas i doczekała się zabawy z ciastem drożdżowym i super smakowymi olejami Kujawskimi - my użyłyśmy oleju z pomidorami, czosnkiem i bazylią - pyszne.



Składniki:
15 g margaryny Kasia
500 g mąki - może być mieszana
30 g drożdży
szklanka letniego mleka
2 jajka
pół łyżeczki cukru do drożdży
2 łyżeczki soli
łyżka soli gruboziarnistej do posypania
3 łyżki oleju smakowego z linii Kujawski ze smakiem tu Kujawski z pomidorami, czosnkiem i bazylią
pieprz
plastry cienko ciętej szynki

Wykonanie:

Z łyżki mąki, rozkruszonych drożdży, cukru, pół szklanki mleka zrobić rozczyn. Kiedy rozczyn ruszy, wlać go do pozostałych składników i wyrobić przez około 10 min elastyczne ciasto. 

Pozostawić do wyrośnięcia, przykryte folia spożywczą, w ciepłym miejscu na około godzinę. 

Gdy ciasto podwoi objętość uformować z niego okrągły placek. Pociąć go nożem na 12 części (promieniście, jak tort). Każdy kawałek cienko rozwałkować. 


Powstałe trójkąty posmarować olejem, nałożyć na nie szynkę i zwinąć niezbyt ciasno. Zawinięte rogale położyć na wysmarowaną blachę i odłożyć na pół godzinki do wyrośnięcia. Przed pieczeniem posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem, posypać grubą sola i popieprzyć.
Piec w 180 stC przez 30 min



A tu nasze oleje.
Nie zostałyśmy poproszone o ich recenzowanie, ale stwierdziłyśmy same, że warto wspomnieć o nowościach, które niedawno Kujawski "wypuścił" na runek. Jest więcej rodzai olejów smakowych Kujawskiego, ale do naszej kuchni zawitały pokazane dwa.
Początkowo podeszłyśmy do tej nowości sceptycznie, ale szybko przekonałyśmy się, że warto je sobie zakupić ponieważ zaskakują specyficznym, bardzo aromatycznym i doskonale skomponowanym smakiem. Nie palą się podczas smażenie, o czym byłyśmy wręcz przekonane, nie gorzknieją a, jeżeli zmieniają smak podczas podgrzewania, to jedynie na lepsze.
Mają też sporo zastosowania bowiem można używać je również na "surowo" odkrywając wyjątkowe smaki całkiem normalnych i od dawna znanych potraw.



Smacznego

*** 

I w temacie zrobiłyśmy też zawijańce a'la pizza, gdzie dodałyśmy przyprawy do pizzy formy Royal Brand


Zastosowana przyprawa jest naturalna, na próżno szukać w niej glutaminianu, poprawiaczy, ulepszaczy, antyutleniaczy i tym podobnych. Ba! Nawet soli nie dosypali! Mieszanka zawiera suszone zioła i warzywa i, już po otwarciu opakowania czuć zachwycający jej aromat. i Są tam pomidory, papryka, cebula, czosnek i zioła. Wszystko pocięte, nie zmiażdżone czy w inny sposób poszatkowane, łatwe do rozpoznania i oceny wizualnej. Zastosowana do pizzy, czy innego ciasta drożdżowego w tym temacie, w zupełności wystarcza do stworzenia wspaniałego smaku.
Jak dla mnie jest zdecydowanie godna polecenia.

niedziela, 20 stycznia 2013

"Bzowe" rogale drożdżowe


Co upiec na Dzień Babci i Dziadka zadowalając wszystkich?
Oczywiście coś z drożdżami i coś wyjątkowego :)
Padło więc na rogaliki, które co prawda, miały być początkowo drożdżówkami, ale jak zaczęłyśmy kombinować, tak w ruch poszedł wałek do ciasta, cukier perlisty itd, dążąc do wykręcenia takich oto rogali - bo do rogalików im daleko ;)

Składniki:
15 g margaryny Kasia
550 g mąki pszennej
30 g drożdży
szklanka letniego mleka
2 jajka
1 żółtko + białko do posmarowania
3 łyżki cukru
pół łyżeczki cukru
100 ml dżemu ulubionego

Na lukier:
250 ml cukru pudru
ok 4 łyżek gorącego mleka na lukier



 Wykonanie:

Z części mąki, rozkruszonych drożdży, cukru, pół szklanki mleka zrobić rozczyn. Kiedy rozczyn ruszy, wlać go do pozostałych składników i wyrobić elastyczne ciasto. Pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na około godzinę. 

Gdy ciasto podwoi objętość uformować z niego okrągły placek. Pociąć go nożem na 12 części (promieniście, jak tort). Każdy kawałek cienko rozwałkować. Na powstałe trójkąty nałożyć dżem (ja miałam robiony samodzielnie z czarnego bzu) i zwijać wszystko od szerszej części. 

Zawinięte rogale położyć na wysmarowaną blachę i odłożyć na pół godzinki do wyrośnięcia. Przed pieczeniem posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem, można posypać cukrem perlistym, po upieczeniu polać lukrem.

Piec w 180stC przez ok 30 min - aż się zarumienią 



Smacznego

piątek, 30 listopada 2012

Kołacz drożdżowy z orzechową kroszonką

Myśląc o cieście drożdżowym bez żadnych owoców, zawsze mam w głowie suche bochen nadający się w sam raz do posmarowania masłem i posypania cukrem czy cynamonem.
Do tego jednak podeszłyśmy z Kingą z pełną radością, mając na uwadze, że kruszonka na tym kołaczu obrodziła w orzechy włoskie, które zdradzać mogły bardzo dobre wyjście :)
Nie zdziwiłyśmy się...było pyszne choć...zniknęło w zastraszającym tempie ;)



Rozczyn:
• 30 g świeżych drożdży
• 10 g cukru
• 1/2 szklanki ciepłego mleka
• 1 łyżka mąki
Ciasto:
• 3 żółtka jaj + 1 białko
• 75 g cukru
• 400 g mąki
• około 1/3 - 1/2 szklanki ciepłego mleka
• 100 g stopionego masła

Wykonanie

  • Do kubka wkruszyć drożdże i dodać do nich cukier, mąkę i mleko, w ilościach przedstawionych u góry, po czym dokładnie wszystko wymieszać i poczekać aż drożdże ruszą, zwiększając swą objętość.
  • W misce utrzeć żółtka z cukrem, a gdy te staną się puszyste przesiać do nich mąkę i dodać pozostałe składniki, wszystko dokładnie wyrabiając do powstania elastycznego ciasta.
  • Odstawić je do wyrośnięcia na około godzinę, do podwojenia objętości.
  • Wyrośnięte ciasto przełożyć do formy, posmarować białekiem, posypać kruszonką i...
  1. Pozostawić do wyrośnięcia na około pół godziny, lub
  2. Wstawić ciasto od razu do piekarnika i piec je około 20 minut przy otwartych drzwiczkach, a następnie zamknąć piekarnik  i piec odpowiednio 40 minut w 180 stC
Kruszonka
Do miski wsypać równe części mąki i cukru i, połączyć je w roztopioną margaryną czy masłem oraz z około 50 g potłuczonych orzechów włoskich.



Pyszne!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...