piątek, 1 listopada 2013

Ciasto dyniowe

Jak już wczoraj pisałam, uwielbiamy dynię. Nie tylko jest zdrowia, smaczna i tania, ale przede wszystkim można robić z niej wspaniałe rzeczy, nie raz bardzo zaskakujące. Poprzednio pokazałyśmy nasze kopytka, we wcześniejszych wpisach można zobaczyć przepisy na zupy, tarty, przekąski dyniowe. Dziś postawiłyśmy na ciasto. 
Kiedyś już piekłam sernik dyniowy, bardzo wilgotny, delikatny, aksamitny. Jak dla mnie posiadał w sobie zbyt dużo wilgoci, więc nie polecam jednak stawiać go w piekarniku z pojemnikiem z wodą chyba, że włączymy termoobieg. My nie posiadamy. Ba! Nasz piekarnik wielu nie nazwałoby piekarnikiem ;)
Dlatego dziś postanowiłyśmy wypróbować ciasto dyniowe :)

czwartek, 31 października 2013

Kopytka dyniowe z szynką i sosem pieczeniowym

Dziś Halloween. Dynię mamy więc w kuchni od dawna ale, nie zamierzamy, bynajmniej na razie, brać udziału w tej maskaradzie. 
Wolimy spożytkować to pyszne warzywo w zupełnie inny sposób. Zaproponujemy dziś kopytka.
Miało to być, co prawda, gnocchi wg książki "Sekrety domowej kuchni Włochów", którą otrzymałam od "Durszlaka" ale nie wyszły ;)


piątek, 25 października 2013

Pappardelle na Światowy Dzień Makaronu 2013 - 25 października

Dzisiaj Światowy Dzień Makaronu. W sumie dobrze, bo dawno nie jadłyśmy makaronów. 
Żeby sprostać wymaganiom tego święta, użyłam jeden z ulubionych makaronów, Pappardelle. Uwielbiam te wstęgi z uwagi na objętość i smak, jeśli pochodzi z odpowiedniej firmy.

Nasze danie okazało się więc pyszne. Nie tylko prym wiódł makaron, ale ulubione, jesienne smaki, do których zaliczyć można dynię, buraczki czerwone, orzechy włoskie czy natkę pietruszki, która jeszcze rośnie w ogródku dziadków Kingi :)


środa, 23 października 2013

Zupa pieczarkowa

Oczywiście, nie ulega wątpliwości, że jemy produkty lokalne, sezonowe i zdrowe. 
Istnieje jednak taki zbieg okoliczności, kiedy gotowce ratują nam sytuację. Tą serią przepisów staram się udowodnić, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. Nie trzeba demonizować, starać się, wypruwać żyły, go powinniśmy odpocząć, porozmawiać z, na przykład gośćmi i ogólnie dobrze się bawić, z daleka od garnków.

Dziś więc pora na...pieczarkową.

niedziela, 20 października 2013

Ciasto orzechowe. Orzechowiec z jabłkami.

Jesień.
Gdy piszę o naszym orzechowcu, za oknem leje jak z cebra. To dodatkowy impuls, żeby siąść przed monitorem z kawałkiem dobrego ciasta, herbatą w kubku i, podzielić się ze wszystkimi wspaniałym ciastem typowo jesiennym.

Dary jesienie są obfite. Wśród nich oczywiście są jabłka i orzechy. Dlaczego by więc ich nie połączyć? Poszukiwałam najlepszego przepisu do wypróbowania. Miałam w zanadrzu kilka moich, już znanych, ale natknęłam się na orzechowca z jabłkami i tak mnie zainteresował, że postanowiłam przerobić go nieco na nasza modłę. Stał się więc wilgotnym, puchatym keksem , z mnóstwem rozgrzewających aromatów i wypróbowanych połączeń.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...