Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 lutego 2013

Zaskakujące lody z...

Sama dotąd nie wiem co napisać na temat naszych dzisiejszych lodów. Jestem i zaskoczona i, zniesmaczona i wszystko na raz. Chciałyśmy jednak zaproponować niecodzienne połączenie składników z olejem smakowym, które mamy zamiar zgłosić do konkursu prowadzonego na jednym z logów ;)

Jak dla mnie lody owe nadają się do podania w koszyczkach z naleśników, z placuszkami czy po prostu zjedzone same ;)
Mają smak bliżej nie do określenia. Słodkawa dynia zmieszana z cukrem pudrem, podbita czosnkowym posmakiem oleju daje wyjątkowo piorunujące połączenie aromatów i ciekawe doznania smakowe.  Są dobrym "smakołykiem" do zaskoczenia gości, fajną odmianą własnych preferencji i myśląc, chyba warto choć raz je zrobić ;)


Składniki:
  • szklanka dyni upieczonej
  • 1 dojrzałe mango
  • 300 ml śmietany 30%
  • 4 żłótka
  • 100 g cukru pudru
  • laska wanilii
  • pół łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1,5 łyżki oleju Kujawskiego ze smakiem (czosnek z bazylią)




Wykonanie:

Dynię pokroić na kawałki, skropić łyżką oleju Kujawskiego i piec w piekarniki, w 180 stC przez 1 godzinę do uzyskania miękkości.
Przestudzoną dynię zblenderować do gładkiej konsystencji.

Żółtka ucierać z cukrem pudrem do białości. 
Śmietanę zagotować i wleć do niej masę jajeczną. Mieszać cały czas podgrzewając do czasu, aż masa zgęstnieje. 
Dodać wówczas pure z pieczonej dyni z przyprawami i pół łyżeczki oleju i odstawić do wystudzenia. 




Lody biorą udział w zabawie kulinarnej “Kujawski ze Smakiem”, pod patronatem serwisu ZPierwszegoTloczenia.pl, którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent linii Kujawski ze Smakiem.



piątek, 8 lutego 2013

Naleśniki z "krabem"

Oczywiście Gordon rządzi i najchętniej wypróbowałybyśmy każdy Jego przepis na własnej skórze. Niestety nie każdy jest osiągalny ze względu na składniki, których nie jesteśmy w stanie użyć w naszej kuchni. Inne staramy się przerobić na nasza modłę i możliwości tak, jak ma to miejsce z naleśnikami z krabem. U nas krabem są popularne i koło kraba nie stojące surimi ;) a i serek jest jak najbardziej lokalnego pochodzenia ;)


Składniki:

  • paczuszka "krabów"
  • opakowanie serka mascarpone lub innego śmietankowego, lekkiego (przy nim 100 ml śmietany)
  • pół pęczka szczypiorku
  • pieprz cayenne
  • skórka i sok z połowy cytryny
  • 3 łyżki oleju - my użyłyśmy Kujawski ze smakiem - Czosnek i Bazylia
  • olej do smażenia
  • mąka 
  • mleko
  • jajko
Przygotowanie:

Z mąki, mleka, jajka i 3 łyżek oleju zmieszać z sobą do konsystencji przewidzianej do ciasta naleśnikowego ;) Robię zawsze to na oko więc trudno podać mi teraz gramaturę...

W miseczce mieszamy z sobą pokrojone na mniejsze kawałki surimi, serek, posiekany szczypior - odkładając nieco do końcowego posypania dania, doprawiamy pieprzem, sokiem i skórką z cytryny i odstawiamy do połączenia się smaków. Możemy dodać tu nieco oleju stosowanego do ciasta, ale nie jest to konieczne, gdyż ten z naleśnika i tak wspaniale uzupełni smak nadzienia.
 
Końcowe postępowanie jest banalne...
Smażymy naleśniki, układamy na nich nadzienie, zwijamy wszystko, posypujemy szczypiorkiem i zajadamy ze smakiem.



Mimo, że nie jesteśmy zwolennikami surimi, przepis uważamy za całkiem ciekawy i trafiony a nasze nalesniki zgłaszamy do zabawy kulinarnej "Odkryj Kujawski ze smakiem", pod patronatem serwisu ZPierwszegoTloczenia.pl, którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent linii Kujawski ze Smakiem. 



czwartek, 7 lutego 2013

Kotlety kukurydziane

Kina, gdy jest w przedszkolu, zalicza wczesne śniadania w domu, pełne wyżywienie w grupie i jeszcze ma do wciągnięcia nieco jedzenia w domu. Staram się więc, żeby dania były lekkie ale pożywne, pełne smaku i takie, których w przedszkolu raczej nie dostanie. Pomidorówka, spaghetti czy nawet rosołek już Jej tez nie zachwycają, choćby nie wiadomo jak były zrobione, skoro ma je prawie na co dzień więc...

Powstają np tego typu kotlety kukurydziane.
Te były podpatrzone u Gordona :)


Składniki
  • puszka kukurydzy
  • przesiana mąka
  • jajko
  • 4 łyżki mleka
  • sól i pieprz
  • 2 łyżki oleju - Kujawski Czosnek i Bazylia 
  • jedna dymka
  • mała papryczka chilli bez pestek
  • garść poszatkowanej kolendry
  • łyżeczka proszku do pieczenia



Sposób przyrządzenia:

Mleko łączymy z jajkiem, proszkiem do pieczenia i taka ilością maki, żeby powstała "klejąca masa" podobna do wyrośniętego ciasta drożdżowego. Nie może być to ciasto naleśnikowe, ale też nie być zwartą kulą.
Do ciasta dodajemy sól, pieprz, poszatkowaną kolendrę, chilli (u nas mniej bo Kinga nie jest jej zwolenniczką), pokrojoną w kostkę dymkę i oczywiście kukurydzę.
Wszystko dokładnie mieszamy i smażymy na średnio gorącej patelni na złoty kolor z obu stron.

Podajemy z jogurtem greckim zmieszanym z kolendrą, sokiem z jednej limonki, skórki z tejże limonki i chilli w odpowiedniej dla własnych kubków smakowych ilości.


Te słodkawe od kukurydzy kotlety, chrupkie i fantastyczne w smaku, o interesującej mieszance aromatów drażniącej kubki smakowe i węchowe, z dopełnieniem delikatnego jogurtu są...fantastyczne :)

Placuszki biorą udział w zabawie kulinarnej “Kujawski ze Smakiem”, pod patronatem serwisu ZPierwszegoTloczenia.pl, którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent linii Kujawski ze Smakiem.




Smacznego

poniedziałek, 4 lutego 2013

Roladki wieprzowe ze szpinakiem


W jednym z sieciowych sklepów, kupiłyśmy ostatnio bardzo dobrej jakości świeży szpinak. Pominiemy, że nazwany jest "Prosto z pola" hahaha bo w styczniu zakrawa to na herezję, ale jest na prawdę zaskakująco yyy szpinakowy.
Musiałam więc coś wyjątkowego zrobić dziecku, które już ferie skończyło o zawsze pyta co dobrego na obiad zrobiłam (a przecież zjada w przedszkolu i śniadanie i obiad i nawet podwieczorek! ) więc...


Wyszły roladki wieprzowe ze szpinakiem :)

Składniki (na 2 osoby)
- 4 plastry schabu bez kości
- około pół kilograma świeżych liści szpinaku
- gałązka pomidorów koktajlowych
- Olej Kujawski Czosnek i Bazylia
- czosnek w młynku 
- Pieprz, sól

Plastry schabu mocno utłukłam tłuczkiem, posoliłam, popieprzyłam (mamy pieprz szechuan'ski) i posypałam obficie suszonym czosnkiem.  Po chwili, gdy aromaty "przegryzły" się, jeszcze polałam je dosyć obficie Olejem Kujawskim z Czosnkiem i Bazyli a i nałożyłam na wszystko gruba warstwę świeżego szpinaku.


Wszystko ciasno zwinęłam przypinając mięso wykałaczkami i obsmażyłam z każdej strony na patelni grillowej z małą ilością zastosowanego w tym przepisie oleju.
Na koniec dodałam gałązkę pomidorów, przykryłam wszystko na moment pokrywką i podałam z sałatką, smuga oleju i kroplami pasty papryczek chilli.


Danie proste, szybkie, tanie i niesamowicie aromatyczne!
Przepysznościowe - jak mawia Kinga :)

niedziela, 3 lutego 2013

Placuszki kokosowe wg Ramsay'a


Racuszki każdy lubi. Gdy jednak zobaczyłam tą wersję w telewizji, od razu wiedziała, że trzeba je wypróbować. Wszak sam Gordon R je promował ;)
Jako, że dostałyśmy z Kinga też do przetestowania olej kokosowy , który dzięki swoim właściwością ma niesamowicie dużo zastosowań, o których można poczytać na stronie podanej w linku.
Przytoczę tylko, że
Cechą wyraźnie różniącą ten olej od pozostałych tłuszczów jest niższa kaloryczność. Kwasy tłuszczowe oleju kokosowego zbudowane są z łańcuchów średniej długości, co przekłada się na to, że tłuszcz jest zamieniany na energię, a nie – jak w przypadku długich łańcuchów nasyconych kwasów tłuszczowych – magazynowany w postaci złogów i niechcianych zapasów. Zatem spożywanie oleju kokosowego powoduje utratę zbędnych kilogramów.
Jest on stosowany przy wielu kuracjach, z odchudzająca na czele, ma fantastyczny zapach, smak "olejowy" i przede wszystkim widać jego właściwości podgrzewania do wysokich temperatur.



Składniki na placki:

  • 2 szklanki mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • szklanka wiórek kokosowych
  • jajko
  • mleko kokosowe / zwykłe w ilości pozwalającej na powstanie odpowiedniej konsystencji ciasta
  • miód płynny lub łyżka cukru
  • olej do smażenia
Wykonanie:

Mąkę, proszek do pieczenia i kokos dobrze wymieszać. Do utworzonego zagłębienia wlać roztrzepane jajko i powoli dolewać mleko dokładnie mieszając powstające ciasto - powinno mieć konsystencję dobrze wyrośniętego ciasta drożdżowego / racuchowego. Musi być delikatne, pulchne.
Na koniec dodać miód czy cukier, ewentualnie dosypać "na czubku" soli.

Smażyć na mocno nagrzanej patelni z obu stron.

Podałyśmy je z truskawkami z octem balsamicznym.
Truskawki podgrzałyśmy w garnku, pod koniec dodałyśmy ocet i po ostudzeniu polałyśmy sosem racuszki.



Olej sprawdził się wyśmienicie.
Podbił on smak kokosa w racuszkach, spowodował, że były bardzo puszyste, delikatne i wcale nie wchłonęły tłuszczu.
Oczywiście jeszcze nie raz wypróbujemy zastosowanie oleju :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...